Literackie Google Doodles oraz gryzmoły na marginesie.

Niestety postanowienia sobie, a życie swoje. Na razie na regularne wpisy nie ma co liczyć. W związku z powyższym będzie krótko i kolorowo.

Google Doodles (ang. bazgroły) zna każdy, komu zdarzyło się zapytać o radę „wujka wszystkich studentów”. Z okazji świąt, rocznic urodzin i śmierci wybitnych ludzi kultury i nauki znajome logo wyszukiwarki zastępują zazwyczaj kolorowe, często intrygujące, a coraz częściej również interaktywne  doodles. Archiwum przeróbek loga Google można odwiedzić idąc tędy. Jak można przeczytać na stronie:

„Pomysł na doodle zrodził się w 1998 roku, jeszcze przed powstaniem firmy, kiedy założyciele Google, Larry i Sergey, starali się zaznaczyć w firmowym logo swoją obecność na festiwalu Burning Man na pustyni w Nevadzie. Umieścili symbolizującą festiwal postać za drugim „o” w słowie Google, a odnowione logo miało w komiczny sposób informować użytkowników, że założyciele znajdują się poza biurem. Chociaż pierwszy doodle był dość prosty, wtedy właśnie powstał pomysł przyozdabiania logo firmy w celu uczczenia ważnych wydarzeń.”

Od 1998 roku powstało ponad 2000 doodli, część z nich została poświęcona pisarzom. Niżej kilka moich ulubionych doodli, po więcej zapraszam do galerii na Facebooku lub samodzielnego buszowania po archiwum.

85 urodziny Maurice Sendaka

85 urodziny Maurice Sendaka

185 rocznica urodzin Henryka Ibsena

185 rocznica urodzin Henryka Ibsena

88 urodziny - Edward Gorey

88 urodziny – Edward Gorey

198 rocznica urodzin Charlotte Brontë

198 rocznica urodzin Charlotte Brontë

165 urodziny Brama Stockera

165 urodziny Brama Stockera

390 rocznica urodzin Jeana de la Fontaine'a

390 rocznica urodzin Jeana de la Fontaine’a

161 rocznica pierwszego wydania "Moby Dicka".

161 rocznica pierwszego wydania „Moby Dicka”.

112 rocznica urodzin  Jorge Luis Borgesa

112 rocznica urodzin Jorge Luis Borgesa

Jeszcze słowo w temacie gryzmołów i bazgrołów. Wczoraj przelotem wpadłam do księgarni, gdzie zastałam całą ściankę wyłożoną egzemplarzami… kolorowanek antystresowych . Na ten widok moje tzw. wewnętrzne dziecko podskoczyło radośnie. Cena za dość pokaźny (objętościowo i również jeśli chodzi o sam format) zeszyt to niecałe 25 zł. W środku czarno białe lub częściowo już pokolorowane ilustracje. Jedno co mnie powstrzymało przed zakupem to fakt, że do odjazdu autobusu zostało mi jakieś 1o minut a można wybierać z trzech różnych zeszytów Kolorowego Treningu Antystresowego: Esy floresy, Wzory i wzorki, Wzory i ornamenty.

kolorowy-trening-antystresowy-esy-floresy-u-iext27859593 kolorowy-trening-antystresowy-wzory-i-ornamenty-u-iext27864035 kolorowy-trening-antystresowy-wzory-i-wzorki-u-iext27861716
Oprócz tego kątem oka zarejestrowałam notesy z tej samej serii:

notes-2015-52-tygodnie-z-rysunkami-ktore-uskrzydlaja-u-iext27938064 notes-2015-52-tygodnie-z-rysunkami-ktore-inspiruja-u-iext27938059

Pewnie przed kolejnym stresującym poniedziałkiem wrócę po swoją kolorowankę.

Swoją drogą jest to kolejne wydawnictwo po „Zniszcz ten dziennik” i „To nie jest książka”, które zachęca do kreatywnej zabawy na papierze.
Jeśli ktoś lubi bazgrać, chce znów poczuć się jak w przedszkolu lub uciec od stresów i codziennego „klepania w klawiaturę” – w sam raz.

to-nie-ksiazka-u-iext27859604 zniszcz-ten-dziennik-u-iext26358843

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s